Burzymy mur stereotypów – o kobietach w IT

Zapraszamy do przeczytania inspirującego wywiadu z Wiolą Świrską, Edytą Barnaś, Moniką Targońską, Anielą Kącką i Agnieszką Znosko-Kupiec – Ekspertkami IT w Edge One Solutions, w którym poruszamy kluczowe kwestie dotyczące kariery w IT z punktu widzenia kobiet.

 

  1.       Czy kobiet w technologiach i branży IT jest za mało?

Edyta (RPA Developer): Tak, przykładem jest mój obecny team. Zaledwie 10% kilkudziesięciu osobowego zespołu stanowią kobiety. W mojej specjalizacji RPA (Robotic Process Automation) jestem jedyną kobietą.

Monika (Testerka): Czy za mało? Jest ich na pewno mniej…

Agnieszka (Testerka): Już na pierwszy rzut oka widać, że jest ich mniej, co dziwi, ponieważ technologie i IT to obszary, w których znajdzie się miejsce zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn.

Aniela (Programistka Java) : Słyszałam, że istnieją programistki backendowe… ja jeszcze takich nie spotkałam :). Kobiety kodujące w Javie stanowią znikomy procent, natomiast coraz więcej kobiet jest angażowanych do projektów informatycznych w rolach analityczek i testerek.

 

  1.       Z czego to wynika?

Wiola (Delivery Manager): Niektóre kobiety się boją. W społeczeństwie utarły się pewne schematy, że niektóre zawody są tylko dla kobiet, inne tylko dla mężczyzn. Osobiście się z takim podziałem nie zgadzam. Nie byłoby mnie dzisiaj w IT, gdyby tak było. Jeżeli osoba, niezależnie od płci, czuję się dobrze w tym co robi, to dlaczego miałaby się tych zadań nie podejmować?

Monika: Kobiety mają obawy, że mężczyźni znają się lepiej na kwestiach technicznych. Ja nie miałam takich obaw, wszystkiego można się nauczyć.

Edyta: Przyczyny trzeba szukać u źródła. Mniejsza obecność kobiet jest widoczna już na studiach technicznych. Sama takich nie ukończyłam. Nie przeszło mi nawet przez myśl, że mogłabym takie studia wybrać. Panowało przekonanie, że takie studia są dla mężczyzn. Dostrzegam szczególną wartość w takich inicjatywach jak konferencja Women in Tech, gdzie stereotypowy sposób myślenia próbuje się zmienić, a przyszłe studentki mogą się dowiedzieć, że takie studia są również dla nich. W wieku na przykład 30 lat trudniej jest zmienić ścieżkę kariery na IT, chociaż nie jest to niemożliwe. IT to nie fizyka kwantowa, stopniowo wszystkiego można się nauczyć, ważne jest nasze nastawienie.

  1.       Jak właściwie rozpoczęła się Wasza przygoda z IT?

Monika: Pomysł pojawił się już w liceum. Uczęszczałam do klasy o profilu matematycznym. Komputery wydawały mi się ciekawe, a zwłaszcza tworzenie stron internetowych. Na studiach zaczęłam się uczyć już na poważnie języków programowania i to wyjątkowo mi się spodobało. Moim pierwszym doświadczeniem zawodowym była praca w języku PHP w niewielkiej lubelskiej firmie.

Aniela: W liceum lubiłam matematykę, trafiłam na studia informatyczne. Tam poznałam programoawnie. Po pierwszym semestrze Javy zaczęłam szukać pracy blisko IT. Aplikowałam na stanowisko recepcjonistki w firmie informatycznej i podczas rekrutacji zaproponowano mi rolę testera, zważając na kierunek studiów. Podczas rozmowy technicznej zaznaczyłam, że chciałabym w przyszłości zostać programistką. Rok później byłam już juniorką :). W ciągu tych ostatnich 10 lat miałam szczęście poznać kilku mentorów, zarówno kobiet jak i mężczyzn, którzy pokazali mi co mogę w tej branży osiągnąć.

Edyta: Moja praca w IT zaczęła się dosyć przypadkowo. Moje poprzednie doświadczenie zawodowe związane było z finansami. W pewnym momencie w firmie, w której wówczas pracowałam, moje zadania miały ulec usprawnieniu poprzez zautomatyzowanie części prac przez członków działu Continuous Improvement. W finansach miałam już ugruntowaną pozycję, robiło się trochę nudno i postanowiłam przyjrzeć się bliżej temu czym zajmował się zespół CI. Z ciekawości, w ramach oddolnej inicjatywy, zaczęłam przeglądać i samodzielnie pisać w wolnym czasie makra. Po paru miesiącach firma otworzyła wewnętrzną rekrutację do nowo powstałego zespołu Robotics, który był częścią działu CI. Potrzebowali takich osób jak ja.

  1.       Czy miałyście jakieś obawy przed startem pracy w tej branży?

Wiola: Nie miałam większych obaw, byłam zaciekawiona tym jak praca wygląda w praktyce. Studia nie odzwierciedlają rzeczywistej pracy projektowej. W środowisku IT spotkałam się natomiast z dużą akceptacją, pomocą, i wsparciem w zdobywaniu wiedzy. Zdarzały się nieliczne opinie, że skoro jestem kobietą, nie będę wiedziała jak pewne rzeczy zrobić. Nie miało to na mnie większego wpływu, wychodzę z założenia, że jak chcę coś robić, to będę to robić.

Agnieszka: Nie byłam pewna czy poradzę sobie technologicznie, ale podobne obawy mieli także moi koledzy ze studiów. Takie odczucia są normalne na początku drogi.

Edyta: Praktycznie nie miałam obaw związanych z odejściem od finansów i przejściem do IT. Może troszkę obawiałam się braków w terminologii technologicznej. Byłam na pewno mocno podekscytowana i nie mogłam się doczekać nowych wyzwań. W związku z rekrutacją wewnętrzną zmiana ścieżki kariery w moim przypadku nie wiązała się ze zmniejszonymi zarobkami. Przez długi czas były takie same, natomiast później zaczęły się szybko zwiększać.

  1.       Patrząc z perspektywy czasu, co daje Wam praca w IT?

Wiola: Dużo możliwości, to ciekawa branża, w której wiele można się nauczyć. IT to także rynek pracownika, a to przekłada się na sporą liczbę benefitów pozapłacowych, dobre wynagrodzenia, ustawiczny rozwój. Praca w IT jest idealna dla osób, które lubią się uczyć.

Monika: Elastyczność, realną możliwość zmiany języków programowania, technologii, projektów, ról w zespole, zwłaszcza w firmie o profilu outsourcingowym. Ciężko znudzić się pracą. Kolejna korzyść to finanse, IT to jedna z najlepiej opłacanych branż.

Agnieszka: Praca w IT daje mi ogromną satysfakcję, mogę tworzyć produkt, który działa, funkcjonuje i jest wykorzystywany przez innych. Elastyczne godziny pracy, możliwość pracy zdalnej zdecydowanie ułatwiają codzienne życie. Szczególnie ważna jest dla mnie również możliwość pracy zespołowej.

Aniela: Z jednej strony poczucie wewnętrznej satysfakcji, że udało mi się przejść drogę, która w myśleniu wielu ludzi jest tylko dla mężczyzn, z drugiej strony to oczywiście korzyść finansowa, elastyczność, ciągłe poznawanie nowych rzeczy, szkolenia, luźna atmosfera pracy. Doceniam także charakterystyczną dla branży otwartość na naukę i popełnianie błędów. Błąd jest drogą do nauki, jest wpisany w proces tworzenia oprogramowania.

  1.       Czy Waszym zdaniem płeć ma znaczenie w pracy w branży IT?

Wiola: Wykonując zadania płeć nie ma znaczenia. Liczy się posiadanie wiedzy. Wiedza jest kluczem. Najważniejsze jest to jak się wykonuje zadania, a nie to kto je wykonuje.

Monika: Kluczowe są kwalifikacje, praca zespołowa, umiejętność zdobywania informacji, a to kompetencje niezależne od płci.

Agnieszka: Ludzie różnią się ze względu na płeć, ale też w ramach jednej płci nie jesteśmy przecież tacy sami. Branża IT potrzebuje pracowników o różnych predyspozycjach i preferencjach, oferuje prace w różnych rolach: analitycznych, testerskich, programistycznych, project managmentowych.

Aniela: Drobne różnice pomagają budować lepsze zespoły.

  1.       Czy poleciłybyście pracę w IT innym kobietom?

Wioleta: Jak najbardziej😊

Monika: Poleciłabym wszystkim osobom gotowym do regularnego aktualizowania swojej wiedzy.

Edyta: Tak, bardzo zazdroszczę dziewczynom, które obecnie stoją przed wyborem kierunku studiów. Im wcześniej zacznie się Twoja przygoda z IT tym lepiej. Oczywiście nie oznacza to, że później nie można się przekwalifikować. Czasami boimy się czegoś co nieznane, ale to jak z nauką języka obcego. Na początku nic nie rozumiemy, ale z czasem wszystko wydaje się jaśniejsze.

Aniela: W przypadku programowania, aby zobaczyć czy będzie to dla nas interesujące, wystarczy zapoznać się z dowolnym i wszechobecnym w sieci bezpłatnym tutorialem, który przybliży specyfikę pracy w tej roli.

 

Justyna Pawliczak
HR MANAGER, EDGE ONE SOLUTIONS